Środa Trzynastego Tygodnia Zwykłego – dzień 1 lipca 2026 r.
Przygotowanie pierwsze.
Dziś rozważać będziemy, w jaki sposób mamy odbywać nawiedzanie Przenajświętszego Sakramentu i poznamy, że trzeba: 1) zachować zewnętrzne uszanowanie; 2) wewnętrzną pobożność. Następnie zrobimy postanowienie, starać się o spełnienie tych dwóch warunków w nawiedzaniu Przenajświętszego Sakramentu, a naszą wiązanką duchową będą te słowa psalmu: „Jak miłe są przybytki Twoje, Panie zastępów”[1].
Przygotowanie drugie.
Oddajmy cześć Jezusowi Chrystusowi, zawsze obecnemu w tabernakulum, dla przyjmowania naszych hołdów i słuchania naszych próśb w każdej chwili dnia i nocy. O! jak Jezus zasługuje za taką miłość na cześć i wdzięczność! „Pójdźcie, pokłońmy się i upadajmy przed nim”[2].
PUNKT PIERWSZY.
Pobożność zewnętrzna jest koniecznie potrzebna przy Nawiedzaniu Przenajświętszego Sakramentu.
Zewnętrzna pobożność wydaje się rzeczą mniej ważną, a jednak ona koniecznie jest potrzebna. Jeżeli zachowanie się zewnętrzne nie jest pobożne, jeżeli nie ma skupienia ani uszanowania wobec Przenajświętszego Sakramentu, nawiedzenie będzie złe, bez żadnej korzyści dla duszy. Jeżeli sobie pozwolimy rozglądać się po kościele, aby widzieć, co się dzieje, kto wchodzi i wychodzi; będziemy myśleli o tych wszystkich rzeczach i osobach, a nie o Bogu. Jeżeli zachowanie nasze będzie zbyt swobodne, lekkomyślne i rozproszone, dusza również będzie rozproszona, niezdolna do modlitwy; nie będzie myślała o wielkim majestacie Boga, przed którym się znajduje, ani o aniołach, którzy tron Jego otaczają; nie pomyśli o licznych potrzebach Kościoła ani o swoich własnych. Takie nawiedzenie Przenajświętszego Sakramentu nie tylko nie przyniesie duszy żadnego pożytku, ale będzie podwójnym grzechem: przeciw Jezusowi Chrystusowi, któremu odmawia się należnej czci oraz przeciw bliźniemu, któremu daje się zły przykład.
PUNKT DRUGI.
Pobożność wewnętrzna, z jaką powinniśmy nawiedzać Przenajświętszy Sakrament.
Wpierw nim się stawimy przed Przenajświętszym Sakramentem, powinniśmy się do tego przygotować przez skupienie i świętą radość, że mamy spędzić jakiś czas w towarzystwie Pana Jezusa i aniołów. W czasie adoracji powinniśmy: oddać hołd Panu Jezusowi, przedłożyć Mu nasze prośby i rozważać życie Jego, aby Go naśladować.
- Najpierw powinniśmy oddać Mu cześć; w tym celu mówmy Panu Jezusowi z prostotą, co serce nam poda, wyraźmy Mu radość albo smutek, jaki czujemy; a jeżeli nie wiemy, co mamy powiedzieć, wyznajmy z prostotą naszą nieudolność, upokorzmy się przed Jego obecnością, uważając to za wielki dla siebie zaszczyt, że nas znosi; ofiarujmy Mu hołdy chórów anielskich, które otaczają przybytek Jego, mówmy Mu, że Go kochamy, że chcemy Go kochać coraz więcej, że Go wielbimy jako Pana naszego i Boga, że Mu dziękujemy, że raczy przebywać z nami, że nam pozwala przyjmować siebie tak często w Komunii świętej; dziękujmy Mu za ofiarę Mszy świętej i tyle łask, których Przenajświętszy Sakrament jest źródłem. Jeżeli podoba się Bogu dać nam jakie dobre myśli, jakie uczucia pobożne, trzeba Go słuchać w milczeniu, przyjmować z uszanowaniem i największą wdzięcznością to, co nam mówi i w rozmyślaniu tym się przejmować; następnie ofiarujmy Panu Jezusowi wszystko, co mamy, czym jesteśmy; łączmy nasze hołdy z hołdami, jakie On oddaje Ojcu swemu przedwiecznemu, mówiąc: amen, wraz ze wszystkimi chórami anielskimi w niebie.
- Przedstawmy Panu Jezusowi nasze prośby i jak żebrak u nóg bogacza, módlmy się za nasze własne potrzeby, za potrzeby osób nam drogich, za potrzeby całego Kościoła, za nawrócenie grzeszników; prośmy o to wszystko z wielkim pragnieniem, aby Imię Boga było wszędzie poznane i czczone, aby królestwo Jego szerzyło się we wszystkich sercach i wszędzie spełniała się Jego najświętsza wola.
- Przejdźmy potem do rozważania życia Zbawiciela w Przenajświętszym Sakramencie; czci głębokiej jaką oddaje Ojcu swemu; miłości, cichości i cierpliwości względem ludzi. Jego pokory i umartwienia; uczyńmy mocnie postanowienie żyć według tych wzniosłych przykładów i obierzmy w szczególności jedną cnotę, w której chcemy się ćwiczyć.
Kończąc nawiedzenie i oddalając się z miejsca, w którym przebywa Zbawiciel, zostawmy serce nasze w cyborium razem z przenajświętszą Hostią, aby ono składało Bogu hołdy czci, miłości i dobrych postanowień. Potem czuwajmy nad zmyłami, aby nie utracić, przez rozproszenie tych łask, któreśmy odebrali w czasie nawiedzenia Przenajświętszego Sakramentu.
Postanowienia i wiązanka duchowa jak wyżej.
[1] – Psalm LXXXIIL
[2] – Psalm XCIV, 6.

