Środa piątego tygodnia zwykłego – dzień 11 lutego 2026 r.

Środa piątego tygodnia zwykłego – dzień 11 lutego 2026 r.

Przygotowanie pierwsze.

Przez kilka dni rozważać będziemy Ewangelię, która mówi o słowie Bożym; w rozmyślaniu dzisiejszym zastanowimy się: 1) jak wielkiej ceny jest słowo Boże; 2) w jak rozmaity sposób Bóg nam je podaje. Następnie postanowimy sobie: 1) przyjmować z jak największą czcią i wdzięcznością słowo Boże, w jakikolwiek bądź sposób nam podane, czy to w naukach publicznych, czy przez dobre książki, czy przez zbawienne myśli; 2) przyjąwszy słowo Boże, zachowywać je w sercu jako skarb i do niego stosować swoje postępowanie. Naszą wiązanką duchową będą słowa, które Ewangelia przytacza o Najświętszej Pannie, dając nam Ją w tym jak i we wszystkim za wzór do naśladowania: „Maryja te wszystkie słowa zachowywała stosując w sercu swoim”[1].

Przygotowanie drugie.

Oddajmy cześć Jezusowi, uczącemu nas w przypowieści o nasieniu, jak mamy słuchać słowa Bożego. Dziękujmy Mu za tę dobroć, która chcąc ułatwić umysłom najprostszym zrozumienie najwznioślejszych prawd, zniża swoje myśli do najpospolitszych porównań.

PUNKT PIERWSZY.

Jak wielkiej ceny jest słowo Boże?

Święty Ambroży, przytoczywszy ten ustęp psalmu: „Ogniste bardzo słowo Twoje”[2] daje takie objaśnienie: ogień oczyszcza metale od rdzy, ogień oświeca i ogrzewa. Tak samo słowo Boże oczyszcza duszę, oświeca umysł, zapala serce.

  1. Słowo Boże oczyszcza; pysznego czyni pokornym, próżnego skromnym, nieczystego powściągliwym, skąpego hojnym. Iluż grzeszników zawdzięcza swoje nawrócenie słowu Bożemu! Ilu oziębłych pobudziło słowo Boże do gorliwości!
  2. Słowo Boże oświeca. Z jednej strony odkrywa duszy znikomość rzeczy ziemskich, marność bogactw, próżność sławy i prostuje fałszywy sąd naszych ślepych namiętności i zepsutych zmysłów; z drugiej strony stawia nam przed oczy czyste światło wiary. Jak słup ognisty na puszczy, tak słowo Boże kieruje naszymi krokami na drodze życia; i kilka stronic katechizmu więcej nauczą człowieka tego, co mu jest najpotrzebniejsze do wiedzy, niż wszystkie księgi mądrości ludzkiej.
  3. Słowo Boże zapala; ono przywraca ciepło życia duszom umarłym przez grzech i zapala miłością serca, które dawniej paliła namiętność. Słowo Boże, głoszone przez świętego Augustyna w Anglii, przez świętego Bonifacego w Niemczech, przez św. Franciszka Ksawerego w Indiach, przez św. Dominika, św. Wincentego Ferreriusza, przez św. Tomasza z Willanowy, przez św. Karola Boromeusza, św. Franciszka Salezego, w różnych częściach świata, przez gorliwych pasterzy w tysiącach parafii katolickich, wszędzie zapalało serca Boskim ogniem. Ileż mam sobie w tym względzie do wyrzucenia! Moja w tym wina, że słowo Boże nie oczyściło mnie od przymieszki grzechów i rdzy namiętności. Ile przywiązań do świata kala jeszcze moją duszę! Ile uczuć nieporządnych napełnia serce moje! Moja to wina, że słowo Boże nie oświeciło mnie. Zaślepiony, zajmuję się więcej życiem doczesnym, nie czerpiąc z wiary prawideł postępowania i sądzenia. Moja wina, że słowo Boże nie rozgrzało mojej duszy, że jestem oziębły w służbie Bożej.

PUNKT DRUGI.

O różnych sposobach, którymi Bóg do nas przemawia.

Bóg, w dobroci swojej różnymi sposobami przemawia do serc naszych. Mówi do nas: 1) przez kazania, które głoszą kapłani w kościołach, przez nauki, które otrzymujemy przy spowiedzi świętej i przy przyjmowaniu innych Sakramentów świętych, albo przez rady, które nam Opatrzność daje za pośrednictwem rozmaitych osób. Jakaż to dobroć ze strony Boga, o ile więcej łaskaw jest dla nas, niż dla milionów ludzi, mieszkających na kuli ziemskiej! Przemawia do nas: 2) przez księgi święte i wszystkie dzieła pobożne, które czytać możemy. Czytanie pobożne nawróciło tysiące grzeszników i teraz jeszcze codziennie karmi i doskonali pobożność tylu dusz. Mówi do nas Pan Bóg: 3) przez dobre myśli, pobożne natchnienia, przez zbawienne wyrzuty, przestrogi i światło, które łaska Jego daje nam w modlitwie, przy Komunii świętej, podczas Nawiedzania Przenajświętszego Sakramentu; niekiedy w chwilach, kiedy się tego najmniej spodziewamy. Szczęśliwe są dusze skupione, które ten głos słyszą i są mu posłuszne! Bóg przemawia do nas 4) przez dobre przykłady, które nam stawia przed oczy. Każdy dobry przykład jest jakby kazaniem, które nas uczy miłości, cichości, cierpliwości, poświęcenia, uszanowania dla miejsca świętego, gorliwości w modlitwie i w przystępowaniu do Sakramentów świętych. Jakie korzyści odnieśliśmy z tych środków zbawienia?

Postanowienia i wiązanka duchowa jak wyżej.


[1] –  Ew. św. Łukasza, II, 19.

[2] –  Psalm CXVIII, 140.