Sobota II-ego tygodnia Wielkiego Postu – dzień 7 marca 2026 r.

Sobota II-ego tygodnia Wielkiego Postu – dzień 7 marca 2026 r.

Przygotowanie pierwsze.

Dziś skończymy rozmyślania o Przemienieniu, rozważając: 1) głęboką pokorę, jaką okazuje Jezus Chrystus w tej tajemnicy; 2) oderwanie od wszystkiego, którego przykład dają nam apostołowie. Następnie zrobimy postanowienie: 1) przywiązać się jedynie do Boga, nie pragnąc niczego innego; 2) nigdy nic nie mówić ani nie czynić z pobudki miłości własnej, albo dla względu ludzkiego. Naszą wiązanką duchową będą te słowa świętego Pawła: „Wszystko i we wszystkich Chrystus”[1].

Przygotowanie drugie.

Upadnijmy na twarz do stóp Jezusa przemienionego; podziwiajmy w tej tajemnicy Jego pokorę i oderwanie serc od dóbr tego świata, jakiego przykład dają nam apostołowie, obecni na górze Tabor. Prośmy Jezusa dla siebie o takie usposobienie.

PUNKT PIERWSZY.

Przemienienie okazuje wielką pokorę Jezusa Chrystusa.

Jezus, objawiając nam chwałę, do której ma prawo Jego święte człowieczeństwo, z powodu połączenia swego hipostatycznego ze Słowem, okazuje nam tym sposobem swą głęboką pokorę, która Go zniewala do ukrywania tak wzniosłego przywileju. Raz tylko w życiu daje nam poznać niejaki odblask swej chwały; a i to czyni jedynie dlatego, aby dodać odwagi swoim apostołom, wśród prześladowań, które ich czekały; czyni to tylko w obecności trzech, w miejscu samotnym i ustronnym, i o tyle tylko, ile było koniecznie potrzebnym do okazania swej potęgi i chwały; czyni to na kilka chwil jedynie, a zaraz potem wraca do swego stanu ubogiego, pokornego i ukrytego; wreszcie, przykazuje swoim trzem apostołom, aby zachowali w tajemnicy to, co widzieli, aby o tern nikomu nie mówili i pozwolili Mu pozostać w ukryciu. O zadziwiająca pokoro! przemienienie Jezusa dowodzi, że On jest wyższym nad wszelki wyraz, że Mojżesz i prorocy są tylko Jego sługami i posłańcami; a On ukrywa się pod najpokorniejszą powierzchownością, tai przed światem wszystko, co Mu przynosi chwałę, a dlatego jedynie wybiera Jerozolimę jako miejsce najwydatniejsze, aby tam, w oczach wszystkich znieść pogardę i zawstydzenie. Jego przemienienie dowodzi, że sam w sobie posiada wszystkie radości niebiańskie; a jednakże dopuści na swą duszę trwogi, na ciało cierpienia, głód, pragnienie, zmęczenie, boleści i śmierć. Jakaż to dla nas nauka! Upadnijmy na twarz, oddajmy Mu cześć i starajmy się Go naśladować. Nie pragnijmy ściągać na siebie uwagi przez to, co nam może zjednać chwałę i nie ukrywajmy tego, co nas upokarza.

PUNKT DRUGI.

Apostołowie w przemienieniu Chrystusowym okazują doskonałe oderwanie serca od wszystkich dóbr tego świata.

Apostołowie tak są zachwyceni wspaniałością Jezusa, że niczego już nie pragną na tym świecie. Panie, wołają, dobrze nam tu być; kto ma Ciebie, ma wszystko, a serce niczego już nie pragnie w tym życiu. Mamy na świecie rodzinę, przyjaciół, znajomych, tysiączne rzeczy, do których jesteśmy przywiązani; ale, Panie, w Tobie jednym wszystko znajdujemy; dla Ciebie chętnie wszystko porzucimy; będziemy się mieli za bardzo bogatych, skoro Ciebie posiadać będziemy, za szczęśliwych, skoro będziesz z nami, za bardzo uczonych, skoro będziemy w Twoim towarzystwie; zostańmy tu. W ten sposób, dusza, która zakosztowała słodyczy obcowania z Jezusem, która rozważała Jego piękno i powab, odrywa się od wszystkich rzeczy stworzonych, powiada święty Ambroży. Powodzenie jej nie upaja, przeciwności jej nie przygnębiają; czy ją chwalą, czy ganią, czy ją szanują, czy nią gardzą, czy jest w dostatkach, czy w nędzy, mało ją to obchodzi. Jezus jest dla niej wszystkim. Jak apostołowie na górze Tabor, ona widzi tylko Jezusa, tylko Jezusowi chce się podobać, tylko miłości Jezusa pragnie; mając wzrok zwrócony na Jezusa, za nic ma wszystko inne. Na co mam się przywiązywać, mówi sobie, do tego, co mi śmierć wydrze? Po co mam kochać w tym życiu to, co w wieczności będzie dla mnie niczym? Czy serce nasze jest tak oderwane od wszystkiego, co przemija i oddane Jezusowi, który jest zawsze?

Postanowienia i wiązanka duchowa jak wyżej.


[1] –  Do Kolosan. III, 11.