Sobota Dziewiątego Tygodnia Zwykłego – Sobota w oktawie Bożego Ciała – dzień 6 czerwca 2026 r.

Sobota Dziewiątego Tygodnia Zwykłego – Sobota w oktawie Bożego Ciała – dzień 6 czerwca 2026 r.

Przygotowanie pierwsze.

Zastanawialiśmy się nad Przenajświętszym Sakramentem jako arcydziełem mądrości, potęgi i hojności Boga, dziś rozważać będziemy, że ten Sakrament jest wzorem życia doskonałego, i uczy nas naszych obowiązków względem Boga. Rozważymy; 1) czym zajęty jest Jezus Chrystus w Przenajświętszym Sakramencie; 2) jaki udział powinniśmy mieć w Jego Boskiem życiu. Następnie postanowimy: 1) łączyć nasze hołdy z hołdami, jakie ten Boski Zbawca oddaje Bogu Ojcu swemu w tym wielkim Sakramencie, i przejąć nimi nasze serce; 2) Oddawać Mu często hołdy czci, uwielbienia, miłości i dziękczynienia; przedstawiać Mu prośby nasze; składać ofiarę z siebie samych; czynić dobre postanowienia. Naszą wiązanką duchowną będą te słowa świętego Pawła, wyrzeczone o Jezusie Chrystusie: „Przez Niego składajmy zawsze  Bogu ofiarę chwały”[1].

Przygotowanie drugie.

Oddajmy cześć Jezusowi Chrystusowi w Przenajświętszym Sakramencie; tu Bóg Ojciec mówi o Jezusie, jak niegdyś na brzegach Jordanu: ten jest Syn mój najmilszy, w którym mam upodobanie. Podzielajmy to upodobanie, jakie Ojciec znajduje w Synu swoim i wysławiajmy tego Boskiego Zbawcę.

PUNKT PIERWSZY.

Czym się zajmuje Jezus Chrystus w Przenajświętszym Sakramencie.

Jezus w Przenajświętszym Sakramencie nie jest ani martwy ani próżnujący: jest pełen życia i ciągle działający. Zajmuje się rozważaniem doskonałości Ojca niebieskiego, ma upodobanie w nich, wychwala je, wielbi, kocha, wyznając, że przed takim Majestatem żadne stworzenie nie jest godne istnieć; na ten widok uniża się, dla oddania chwały Bogu, przez swoje najgłębsze upokorzenie. Zajmuje się również tym, co dla nas jest najdroższe: składa Bogu za nas dzięki, modli się bezustannie za nas, błaga o przebaczenie nam grzechów, wynagradza Mu i czyni zadosyć za nie, ofiarowuje się za nas jako ofiara całopalna. Kto może wyrazić, jaką wartość mają te hołdy? Oddaje je w każdym czasie i miejscu: w każdym czasie – ponieważ nie przerywa ich nigdy, ani w dzień ani w nocy; w każdym miejscu – ponieważ dlatego rozmnaża swoją obecność we wszystkich punktach jednej i drugiej półkuli, na wszystkich ołtarzach, tak dalece, że w każdej chwili wznoszą się do tronu Boga i trafiają prosto do Jego serca hołdy tego Boskiego Kapłana i swoją miłością wprawiają Go w zachwyt. Kto może wypowiedzieć, przede wszystkim, jak wielkiej ceny są te hołdy? Jest ona nieskończoną; z jednej strony dlatego, że połączenie człowieczeństwa z bóstwem nadaje wszystkim sprawom Jezusa Chrystusa zasługę nieskończoną; z drugiej strony, ponieważ ten Boski Zbawca, będąc nieporównanie doskonalszym i doskonalej pojmując przymioty Boskie niż wszyscy aniołowie i święci razem, oddaje, przez to samo, więcej chwały Bogu, niż Mu oddać może całe niebo. Przez te hołdy Jezusa Bóg jest lepiej poznany, chwalony i kochany, niż przez wszystkie razem stworzenia, choćby ich hołdy trwały przez całą wieczność. Osądźmy z tego wszystkiego, jak wzniosłe są zajęcia Jezusa Chrystusa w Przenajświętszym Sakramencie; radujmy się z tego, że Bóg czczony jest w tak doskonały sposób, i łączmy hołdy nasze z hołdami Zbawcy naszego.

PUNKT DRUGI.

Jaki mamy brać udział w czynnościach Jezusa Chrystusa w Przenajświętszym Sakramencie.

Mamy: 1) ofiarować je Bogu. Panie, mówmy, tylko przez przenajświętsze Serce Jezusa, Syna Twego Boskiego, jesteś znany, czczony, wychwalany tak, jak na to zasługujesz. Moje osobiste hołdy są nędzne, niezdolne uczcić Cię godnie. Ofiaruję Ci, jako wynagrodzenie za moją nieudolność, najdoskonalsze hołdy, jakie Ci oddaje mój Boski Zbawca, ofiaruję Ci Jego uwielbienia tak pokorne, tak godne Ciebie, Jego uniżenie tak głębokie, Jego dziękczynienia tak doskonałe, Jego wszechmocne modlitwy; ofiaruję Ci je za siebie, za Kościół cały, za wszystkie stworzenia, i z całej duszy się raduję z chwały, którą Ci te hołdy przynoszą. Nie umiejąc sam mówić do Ciebie godnie, mówię Ci to, co mówi Jezus mój najdroższy, najwyższy Kapłan całego stworzenia. Za mnie On Ci oddaje cześć, za mnie Cię chwali, dzięki Ci składa, prosi o przebaczenie i o miłosierdzie dla mnie: ja, mówię Amen na wszystkie modlitwy Jego Serca; ofiaruję Ci je, jak moje własne, na mocy zjednoczenia mego z Nim i na mocy zasług Jego, do których uczestnictwa mnie dopuścił. 2) Powinniśmy naśladować czynności Jezusa Chrystusa w Przenajświętszym Sakramencie. Ile razy znajdujemy się przed Przenajświętszym Sakramentem, albo kiedy się modlimy w domu lub rozmyślamy, przedstawmy sobie, czym się zajmuje Jezus Chrystus w Przenajświętszym Sakramencie, i módlmy się tak, jak On, przejmijmy się tymi samymi uczuciami, czyńmy takie same akty uwielbienia najwyższego Majestatu Boga, najgłębszego uszanowania, doskonałego zdania się na Opatrzność Jego, akty dziękczynienia, zadośćuczynienia, prośby, pragnienia Jego chwały, akty miłości bliźniego, szczególnie względem tych, którzy nam krzywdę wyrządzili; módlmy się o nawrócenie grzeszników i nasze własne; starajmy się, o ile możności, czynić to wszystko tak, jak to czynił Jezus Chrystus. Jest to sposób najdoskonalszy oddawania czci Bogu i środek najpewniejszy otrzymania łask. Czy go używamy? Kiedy jesteśmy przed Przenajświętszym Sakramentem, czy ofiarujemy przez Niego, w Nim i tak jak On hołdy nasze Trójcy Przenajświętszej? Dlatego, że zapominamy zajmować się tymi świętymi myślami, ileż czasu tracimy na próżno przed Przenajświętszym Sakramentem!

Postanowienia i wiązanka duchowa jak wyżej.


[1]–  Do Żydów: XIII. 15,