Rozmyślanie dodatkowe o łaskach przywiązanych do nabożeństwa do św. Józefa – dzień 21 marca 2026 r.

Rozmyślanie dodatkowe o łaskach przywiązanych do nabożeństwa do św. Józefa – dzień 21 marca 2026 r.

Przygotowanie pierwsze.

Dziś rozmyślać będziemy o szczególnych łaskach, przywiązanych do czci świętego Józefa. Opierając się na pobożnej wierze Kościoła, który naucza, że Bóg, wynagradzając Świętych za cnoty, w których się odznaczyli, daje im w niebie szczególną władzę otrzymania tych samych łask i cnót dla tych, którzy ich pomocy wzywają; zobaczymy, że nabożeństwo do świętego Józefa, dla tej przyczyny, wyjednywa głównie cztery łaski: 1) łaskę miłości do Jezusa i Maryi; 2) łaskę czystości i niewinności; 3) łaskę życia wewnętrznego; 4) łaskę szczęśliwej śmierci. Stąd zrobimy postanowienie: 1) prosić często przez przyczynę świętego Józefa o te cztery łaski; 2) ćwiczyć się, jak święty Józef w miłości Jezusa i Maryi, w czystości i w życiu wewnętrznym. Wiązanką duchową będą dla nas te same słowa: „Idźcie do Józefa”.

Przygotowanie drugie.

Oddajmy cześć Duchowi świętemu, który udzielił szczególnych łask świętemu Józefowi, aby go uczynić zdolnym do jego wzniosłego powołania. Winszujmy temu wielkiemu Świętemu, że otrzymał dary tak drogie i że tak im wiernie odpowiedział. Uczcijmy go jako przyjaciela Boga, wybranego między wszystkimi ludźmi, jacy byli i będą.

PUNKT PIERWSZY.

Pierwszą łaską przywiązaną do czci świętego Józefa jest miłość dla Jezusa i Maryi.

Jeżeli tak jest, jak Kościół pobożnie wierzy, że Święci w niebie mają wyłączną władzę wyjednywania tym, którzy ich wzywają, łask, jakie sami otrzymali, jakąż władzę musi posiadać św. Józef do wyjednania miłości Jezusa i Maryi? Jak wielka była dla nich jego miłość! Cóżby się stało z Dzieciątkiem Jezus, gdyby nie było świętego Józefa? Nie mając ojca na ziemi, opuszczony od swego prawdziwego ojca, który jest w niebie, byłby sierotą wśród ludzi. Cóżby się stało z Maryją, gdyby nie było świętego Józefa? Wystawiona na złość i potwarz ludzi, bez pociechy w strapieniach, bez przewodnika w podróżach, bez pomocy w opatrywaniu potrzeb Dzieciątka, byłaby doznała całej srogości nieszczęścia. Ale Józef przyjął z miłością staranie o Jezusie i Maryi; stał się ich stróżem, ich aniołem opiekuńczym. Kiedy Maryja nosiła w swym łonie Boga wcielonego, święty Józef okrył swym cieniem ten żywy przybytek chwały Najwyższego; on Ją pocieszał w strapieniu, on Ją wspierał w potrzebie; a kiedy Słowo Wcielone ukazało się na ziemi, on stał się dla Niego przez miłość tym, czym nie był z natury i miał o Nim staranie jak najlepszy ojciec. W dzień Obrzezania, święty Józef dał Dzieciątku imię Jezus, w dzień Ofiarowania, on zaprowadził Je do świątyni i umieścił na ołtarzu; w dzieciństwie Jezusa, on koił Jego łzy i okrywał Go pieszczotami, on Go ukrył przed zapalczywością Heroda, żywił Go pracą swoją i zaopatrywał wszystkie Jego potrzeby. O błogosławiony Józefie, jak kochałeś Jezusa i Maryję! Jak potężnym być musisz do wyjednania nam tej podwójnej miłości. Proś o nią dla nas, błagamy Cię o to najusilniej.

PUNKT DRUGI.

Druga łaska przywiązana do czci świętego Józefa to czystość i niewinność.

Nie można sobie wyobrazić większej czystości jak ta, którą posiadał święty Józef. Czyż Maryja przystałaby na to, aby mieszkać z nim, uczynić go towarzyszem swego życia, podzielać z nim swoje myśli i uczucia, pozwolić mu, aby piastował na swoich rękach Boga, trzykroć świętego, gdyby święty Józef nie był aniołem czystości? O jak musiał być czystym i niewinnym w myślach i uczuciach, w spojrzeniach i we wszystkich zmysłach, aby mógł żyć w towarzystwie tej, która była czystszą od wszystkich Aniołów i Świętych razem, aby zostać stróżem Jej czystości i z Nią podzielać staranie o Dzieciątku Jezus! Są to wysokie tajemnice, przechodzące pojęcie samych serafinów; stąd możemy wnosić, że święty Józef jest prawdziwym patronem czystości i że kto chce prowadzić tu na ziemi życie czyste i niewinne, powinien się oddać jemu w opiekę. Czy oddajemy opiece świętego Józefa naszą czystość i niewinność; czy go wzywamy w pokusach, czy uważamy go za wzór tych cnót, naśladując jego umartwienie zmysłów, wyobraźni i rozumu?

PUNKT TRZECI.

Trzecią łaską przywiązaną do czci świętego Józefa jest życie wewnętrzne.

Żaden Święty nie odznaczał się tak życiem wewnętrznym jak święty Józef. W życiu jego nic osobliwego nie ma; cała jego chwała i piękno jest wewnątrz. Umarły dla świata i jego próżności, dla uciech i nowin światowych, cały zajęty jest czcią Boga, z nim przebywającego. Kochać Jezusa i Maryję, rozmawiać z Jezusem i Maryją, na tym polega jego szczęście i chwała; poza tym, świat jest dla niego niczym. O! jak potężnym musi być święty Józef do wyjednania łaski życia wewnętrznego tym, którzy go o nią proszą! Czy go o nią często prosimy? Czy wystrzegamy się rozproszenia i czy staramy się o nabycie życia wewnętrznego?

PUNKT CZWARTY.

Czwarta łaska przywiązana do czci świętego Józefa, jest śmierć szczęśliwa.

Święty Józef umarł w objęciach Jezusa i Maryi; jakaż to cudowna śmierć! Jaką władzę musi mieć święty Józef do wyjednania szczęśliwej śmierci tym, którzy go o tę łaskę proszą! Jest to myśl pocieszająca, która powinna nas zachęcić do czci świętego Józefa! Bo śmierć szczęśliwa jest łaską nad wszystkie łaski! Jest to łaska, stanowiąca o naszym wiecznym szczęściu lub nieszczęściu, o niebie albo o piekle; jest to łaska, o którą najwięcej powinniśmy się starać, o nią codziennie usilnie prosić; ta jedna przyczyna byłaby dostateczna, aby nas pobudzić do czci świętego Józefa, jako patrona dobrej śmierci.

Postanowienia i wiązanka duchowa jak wyżej.