Poniedziałek Siódmego Tygodnia Wielkanocnego – Poniedziałek przed zesłaniem Ducha Świętego – dzień 18 maja 2026 r.
Przygotowanie pierwsze.
Aby się dobrze przygotować do uroczystości zesłania Ducha Świętego, rozmyślać będziemy przez następne dni o siedmiu darach, które Duch Święty przynosi duszy jako nieocenione skarby. Dziś rozważać będziemy: 1) co to jest dar rozumu, który nam daje poznanie Boga i wskazuje powody, dla których Go mamy kochać; 2) co jest dar umiejętności, który nam pokazuje nicość wszystkich rzeczy stworzonych i uczy nas, jak ich mamy używać dla wzniesienia się ku Bogu. Następnie postanowimy sobie: przez modlitwy strzeliste prosić często o dary rozumu i umiejętności; 2) starać się pilnie o skupienie, które usposabia do przyjęcia Ducha Świętego i czuwać nad unikaniem błędów, które by Go mogły od nas oddalić. Naszą wiązanką duchową będą te słowa Ewangelii: „Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą”[1].
Przygotowanie drugie.
Oddajmy cześć Duchowi Świętemu, który jest miłością wieczną Boga, miłującego samego siebie. Oddajmy Mu hołdy uwielbienia i miłości, prosząc Go o łaskę, do zrozumienia doskonałości Jego darów i do przygotowania się do zbliżającej się wielkiej uroczystości.
PUNKT PIERWSZY.
Dar rozumu.
Dar rozumu jest to światło nadprzyrodzone, którym Duch Święty oświeca duszę, aby lepiej poznała Boga: 1) Jego niewymowne doskonałości; 2) miłość Jego, okazującą się w tajemnicach wiary; 3) naukę Jego, zawierającą się w Piśmie Świętym; 4) mądrość religii, którą nam objawił; 5) Opatrzność Jego, rządzącą światem. O jak drogocennym jest ten dar i z jaką gorliwością powinniśmy o niego prosić! Rozum nasz sam tak mało może poznać te wzniosłe prawdy; nawet to, co wiara o nich uczy, tak jest niejasne! Jest to jakby zmrok dopiero; ale dar rozumu daje jasne światło, za pomocą którego możemy zrozumieć te rzeczy gruntownie, tak, że dusza dziwi się, jak mogą być ludzie, których te prawdy rażą, albo którzy wahają się w nie wierzyć. Bez daru rozumu ani Bóg, ani doskonałości Jego, ani tajemnice wiary, ani Opatrzność Boga nie przemawiają do rozumu i serca. Mając ten dar, dusza zachwycona odkrywa w Bogu piękno niewymowne, w tajemnicach wiary powab niezmierny, w religii świętej całość tak wspaniałą, że serce przejmuje się miłością do niej, w Opatrzności widzi zamiary tak godne Boga, że nie może powstrzymać swego podziwu i uwielbienia. Bez daru rozumu Pismo Święte jest dla nas martwą literą; czytamy je, odmawiamy psalmy, Ojcze nasz, hymny święte z tak małym zrozumieniem, że one żadnego na umyśle naszym nie robią wrażenia; ale kto posiada dar rozumu, ten zachwyca się pięknem Pisma Świętego; za każdym razem odkrywa w nim nowe znaczenie, znajduje w nim przedziwny pokarm dla swej pobożności i z radością je odczytuje. Ten to dar wysławiał Dawid, kiedy wołał: „Niewiadome i skryte rzeczy mądrości Twojej objawiłeś mi”[2]. Ten dar otrzymał święty Augustyn, który tak głęboko pojmował zamiary i rozporządzenia Boga w kierowaniu światem i w tym, co się jego samego tyczyło, że nie mógł się nasycić rozważaniem tych rzeczy. Tym darem wzbogacony święty Antoni, rozważał cuda Boże nie tylko całymi dniami, ale i noce poświęcał na to, żaląc się, że jeszcze za mało ma czasu na modlitwę; święty Bernard ubolewał, że nie mógł objąć obfitości myśli i światła, które przepełniało jego duszę, ile razy rozmyślał o życiu albo o śmierci Jezusa Chrystusa. Prośmy Boga jak najgoręcej o ten dar i pamiętajmy, że tylko czyste serca go otrzymują, według tego, co jest napisane: „Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą”.
PUNKT DRUGI.
Dar umiejętności.
Dar rozumu daje nam poznanie Boga, jak o tym rozmyślaliśmy, a dar umiejętności daje nam poznanie stworzeń; to poznanie niemniej potrzebne jest do zbawienia, jak poznanie Boga. Przez dar umiejętności Duch Święty przynosi duszy trzy korzyści: 1) pokazuje jej wszystkie rzeczy stworzone w właściwym świetle; odejmuje zwodniczy powab bogactwom, zaszczytom, uciechom i wszystkim dobrom tego świata; dotykalnie pokazuje, jak są znikome, próżne, krótkotrwałe, niezdolne nas uszczęśliwić, szkodliwe i niebezpieczne dla zbawienia. Dusza, pojmując to jasno, brzydzi się powabami świata, gardzi nimi, uważając je za niegodne siebie; ta myśl zapełnia klasztory, pobudza tylu szlachetnych chrześcijan do poświęcenia się dla bliźnich. Dar umiejętności uczy duszę przez istoty widzialne wznosić się jak po szczeblach do Boga, który je dla nas stworzył; uważać naturę jako wielką księgę mówiącą o Bogu i pobudzającą nas do miłości do Niego; wreszcie uczy ją, we wszystkim co Bóg stworzył, widzieć jak w zwierciadle odbijające się przymioty Jego: dobroć, mądrość, potęgę, opatrzność; albo uważać świat jako koncert dźwięczny, wołający wszystkich do miłości najwyższego dobra. To jest umiejętność Świętych. Przez dar umiejętności Duch Święty uczy tych, którzy głoszą słowo Boże, jak mają godnie ten urząd spełniać; przewodników duchownych, jak mają prowadzić dusze, umacniać je w słabościach, pocieszać w strapieniach, pomagać im do postępowania drogą przez Boga wskazaną, poprawiać ich błędy i pobudzać do ćwiczenia się w cnotach. O jak ten dar jest drogocenny, jak powinniśmy go pragnąć i dobrze się przygotować na jego przyjęcie! Czyśmy dotąd wiedzieli przynajmniej, co to jest ten dar? Nie wiedzieliśmy tego zupełnie; nie pragnęliśmy tego daru, ani o niego nie prosiliśmy Boga. Starajmy się wynagrodzić to zapomnienie.
Postanowienia i wiązanka duchowa jak wyżej.
[1]– Ewang. św. Mateusza, V, 8.
[2]– Psalm L, 8.

