Poniedziałek Dwudziestego Siódmego Tygodnia Zwykłego – dzień 5 października 2026 r.

Poniedziałek Dwudziestego Siódmego Tygodnia Zwykłego – dzień 5 października 2026 r.

Przygotowanie pierwsze.

Dziś wrócimy do rozmyślań o zgadzaniu się z wolą Bożą i poznamy: 1) że zgadzanie się z wolą Bożą daje szczęście jeszcze w tym życiu; 2) że nie ma szczęścia dla tych, którzy nie zgadzają się z wolą Bożą. Następnie postanowimy sobie: 1) pełnić jedynie wolę Bożą, wielbić ją w wypadkach szczęśliwych i nieszczęśliwych, nie tracąc nigdy pokoju; 2) zakładać swą radość w tym, aby Bóg nami rządził, prowadząc nas, jak matka prowadzi za rękę swe dziecię. Naszą wiązanką duchową będą te słowa Psalmisty: „Ująłeś mnie, Panie, za rękę i według woli twojej prowadziłeś mnie”[1].

Przygotowanie drugie.

Oddajmy cześć duszy Jezusa Chrystusa, zawsze poddanej woli Boga Ojca swego. Jezus nigdy, w niczym nie szukał własnego zadowolenia; w każdej rzeczy i w każdej chwili, miał na względzie wolę Ojca swego. Jak wzniosłe jest to usposobienie Zbawiciela, jak godne uwielbienia, a przede wszystkim naśladowania!

PUNKT PIERWSZY.

Zgadzanie się z wolą Bożą daje szczęście jeszcze w tym życiu.

Kto wszystko przyjmuje, jako z ręki Opatrzności Bożej, żyje w zupełnym zdaniu się na wolę Bożą, ten nigdy nie doznaje przeciwności. Ponieważ nie ma innej woli ani pragnienia, jak tylko wolę Bożą i widzi tę najmiłościwszą wolę we wszystkim, co go spotyka, ma zawsze to, czego chce i pragnie. Naśladując przykład świętego króla Dawida, poddaje się Bogu, aby go prowadził od jednej czynności do drugiej, od drugiej do trzeciej; tym sposobem całe życie upływa spokojnie, wesoło i świątobliwie. Żaden wypadek nie zakłóca jego spokoju, bo wie, że wszystko pochodzi od Boga i że Jego najmiłosierniejsza wola wszystkim kieruje. Ta myśl przemienia cierpienia i strapienia w radość, gorycze w słodycz; a co drugim sprawia przykrość, to jest pociechą dla duszy zjednoczonej z Bogiem. Stąd pochodzi, że taka dusza doznaje niezakłóconego pokoju, używa zupełnej swobody, mówi i działa ze spokojem, co dowodzi, jak prawdziwym jest to, co powiedział Apostoł a przed nim jeszcze Mędrzec: „Miłującym Boga, wszystko dopomaga do dobrego”[2], a Mędrzec upewnia że: „nie zasmuci sprawiedliwego cokolwiek nań przypadnie”[3]. Może być doświadczanym przez Boga, jak świątobliwy Hiob; ale jak on powie Bogu: „Dziwnie mnie męczysz Panie”[4] i ani nie dozna wewnętrznego niepokoju, ani zewnętrznie nie okaże niecierpliwości żadnym znakiem ani słowem i można będzie powiedzieć o nim jak o Tobiaszu: „Nie zasmucił się przeciw Bogu, że go plaga ślepoty potkała”[5].

PUNKT DRUGI.

Nie ma szczęścia dla tych, którzy się nie zgadzają z wolą Bożą.

Każdy człowiek pragnie być szczęśliwym, powiada święty Augustyn; ale nie wszyscy szukają szczęścia tam, gdzie ono się znajduje. Szukają go gdzieindziej, nie w woli Bożej; i tym sposobem skazują się na życie nieszczęśliwe. Wszędzie znajdują zawód co do rzeczy, osób i miejsc, do których się przywiązali, bo wszystko się zmienia na tym świecie. Choćby się wszystko nie zmieniało, to człowiek sam się zmienia; a to, co mu się podobało wczoraj, dziś mu się nie podoba. Izraelici z początku chętnie jedli mannę i znajdowali w niej smak cudowny; ale wkrótce obrzydzili ją sobie. Cieszyli się, że zostali uwolnieni od ucisku Faraona; a wkrótce sprzykrzyli sobie wolność na pustyni i chcieli wrócić do Egiptu. Przy takiej zmienności pragnień, czy można być szczęśliwym? Kto szuka zadowolenia w sobie samym, ten dozna strapienia, mówi św. Augustyn; tylko ten będzie zawsze szczęśliwy, kto radość w samym Bogu pokłada, bo Bóg zawsze jest ten sam. Przejęty tą prawdą, jeden świątobliwy zakonnik, widząc, jak ludzie oddają się to radości, to smutkowi w miarę tego, jak się zmieniają rzeczy, do których się przywiązują, woła: „Co do mnie, nikt mi nie odejmie radości, bo nic nie może mi odebrać Jezusa Chrystusa, który jest całym moim szczęściem”; a święty Augustyn wyrzekł do Boga te piękne słowa: „Stworzyłeś nas, Panie, dla siebie i serce nasze nie znajdzie pokoju, dopóki w Tobie nie spocznie”.

Postanowienia i wiązanka duchowa jak wyżej.


[1] –  Psalm LXXII, 24.

[2] –  Rzym VIII, 28.

[3] –  Przypowieści, XII, 21.

[4] –  por. Hiob X, 16.

[5] –  Tobiasz II, 13.