Pierwszy poniedziałek po Bożym Narodzeniu – dzień 29 grudnia 2025 r.

Pierwszy poniedziałek po Bożym Narodzeniu – dzień 29 grudnia 2025 r.

Przygotowanie pierwsze.

Dziś rozmyślać będziemy o Aniołach przy żłóbku i zastanowimy się nad tym: 1) jakie hołdy oddają Boskiej Dziecinie; 2) jak są gorliwi o pozyskanie dla Niej czcicieli; 3) jakie hymny na Jej cześć śpiewają. Potem: zrobimy postanowienie: 1) często, w ciągu dnia, w połączeniu z Aniołami składać hołdy Boskiemu Dzieciątku, dziękując Ojcu Niebieskiemu, że nam Je dał i Duchowi Świętemu, który Je uformował w łonie Maryi, powtarzając z miłością: „Chwała na wysokości Bogu“[1]. 2) starać się o coraz większą miłość Bożą i rozbudzać ją w drugich, czyniąc wszystko dla przypodobania się Bogu. Wiązanką duchową będą dla nas te słowa: „Chwała na wysokości Bogu”.

Przygotowanie drugie.

Przenieśmy się w duchu do ubogiego żłóbka Betlejemskiego, mieszczącego w sobie skarb nieba, okup świata, wesele ludzi i Aniołów. Upadłszy pokornie na twarz u nóg tego cudownego Dzieciątka, oddajmy Mu cześć jako Bogu naszemu; ofiarujmy Mu wszystko co mamy i czym jesteśmy; oddajmy się Mu zupełnie i wyraźmy Mu miłość, na jaką tylko serce nasze zdobyć się może. Wstydząc się, że tak mało Mu dajemy, cieszmy się z hołdów, jakie Mu Aniołowie oddają.

PUNKT PIERWSZY.

Hołdy jakie Aniołowie składają Dzieciątku Jezus.

Jak piękną była stajenka Betlejemska w chwili, kiedy się w niej narodziło Dzieciątko Jezus! jaśniała ona blaskiem piękniejszym niż wszystkie pałace; stała się rajem. Aniołowie posłuszni rozkazowi Ojca Niebieskiego zstąpili do niej natychmiast, aby oddać cześć swemu Panu i Królowi, który przyjął ciało dziecięcia. Jakiż był ich podziw, jaka miłość i zachwyt! Im bardziej się upokarza ich Bóg i Pan, tym więcej Go czczą i uznają Jego nieskończoną wielkość pod zasłoną poniżenia; wyznają, że wobec Jego doskonałości światło ich jest ciemnością, ich moc słabością, ich cnoty wadami, i że wszystkie dary natury, łaski i chwały, które mają, otrzymali od Jego hojności; że te dobra Jemu są winni. Dziękują Mu za to sercem przepełnionym wdzięcznością i głoszą, że Jemu należy się wszelka cześć, chwała i błogosławieństwo w czasie i w wieczności. Cieszmy się z tych hołdów, jakie odbiera Dzieciątko Jezus; pragnijmy mieć serce serafinów, aby Je czcić podobnie; i niech Aniołowie przy żłóbku będą dla nas wzorem, jak mamy czcić Boskie Dzieciątko w kościele, na modlitwie i wszędzie.

PUNKT DRUGI.

Gorliwość Aniołów o pozyskanie czcicieli dla Jezusa Chrystusa.

Duchy niebieskie nie poprzestają na tym, że same kochają nowonarodzone Dzieciątko, one gorąco pragną, aby Je drudzy kochali. Nie dosyć jest dla nich, że sami znają tajemnicę Wcielenia, chcą, aby ją ludzie poznali; dlatego biegną do pastuszków, którzy czuwali pół mili od Betlejem, pilnując trzód swoich. Jeden z nich, jak sądzą – Archanioł Gabriel, ukazał się w powietrzu, w postaci ludzkiej, wśród olśniewającej jasności, która ich strachem przejęła i rzeki do nich: „Nie bójcie się, bo oto opowiadam wam wesele wielkie, które będzie wszystkiemu ludowi, iż się wam dziś narodził Zbawiciel, który jest Chrystus Pan, w mieście Dawidowym. A ten wam znak: Znajdziecie niemowlątko uwinione w pieluszki i podłożone w żłobie”[2]. Jak tylko posłaniec niebieski przestał mówić, wielka liczba Aniołów przyłączyła się do niego i zaczęła głosić chwałę Dzieciątka Bożego. Tak zwykle bywa, że kto kocha Boga, ten pragnie, aby Go drudzy kochali. Gdzie nie ma gorliwości, tam nie ma miłości; gdzie jest miłość wielka, tam jest gorliwość. Osądźmy siebie samych według tego prawidła.

PUNKT TRZECI.

Jakie pieśni śpiewali Aniołowie przy narodzeniu Zbawiciela.

„Chwała na wysokości Bogu, a na ziemi pokój ludziom dobrej woli”. Tak śpiewali Aniołowie; zastanówmy się nad ich śpiewem. Chwała Bogu, to jest, niech Bóg odbiera chwałę od Aniołów w niebie za Wcielenie swego Słowa, które Mu przynosi chwałę nieskończoną. Niech Bóg odbiera chwałę od ludzi na ziemi, za poniżenie się tegoż Słowa, które wyniszcza się, aby uczcić Boga i przyczynić się do Jego chwały przez zbawienie ludzi. Niech Bóg ma chwałę z wszystkich naszych spraw, zamiarów i intencji, które nie powinny mieć innego celu. Niech nasze poniżenia, cierpienia i strapienia przynoszą chwałę Bogu. Pokój ludziom dobrej woli, dodają Aniołowie, to jest, pokój z Bogiem dla zasług Jezusa Chrystusa: bo chociaż umowa zapewniająca pokój, ma być później podpisana Krwią Jego i zapieczętowana krzyżem, On już dziś ją przyjmuje; pokój z bliźnim, przez ducha miłości i cichości, którego nas żłóbek uczy; pokój dla każdego z sobą samym, przez spokój sumienia i serca wolnego od wyrzutów, to wszystko jest owocem narodzenia Zbawiciela: ten trojaki pokój jest tylko dla ludzi dobrej woli, to jest, dla tych, którzy kochając szczerze Boga, gotowi są uczynić dla Niego wszelkie ofiary, jakich obowiązek wymaga. Zbadajmy siebie samych, czy należymy do ich liczby.

Postanowienia i wiązanka duchowa jak wyżej.


[1] –   Ew. św. Łukasza. II, 14

[2] –   Ew. św. Łukasza. II. 10-12; 2) Ew. św. Łukasza. II. 14