Drugie rozmyślanie dodatkowe o Najświętszym Sercu Pana Jezusa – dzień 13 czerwca 2026 r.

Drugie rozmyślanie dodatkowe o Najświętszym Sercu Pana Jezusa – dzień 13 czerwca 2026 r.

Przygotowanie pierwsze.

Dziś zastanowimy się nad doskonałością tego nabożeństwa i przekonamy się o tym, rozważając, że ono jest ze wszystkich nabożeństw: 1) najzgodniejsze z duchem chrześcijaństwa; 2) że najwięcej pomaga do uświątobliwienia dusz; 3) że jest najbardziej pocieszające. Potem postanowimy sobie: 1) zastanawiać się często nad Sercem Jezusowym i Jego niewymownymi doskonałościami, czynić jak najwięcej aktów uwielbienia, miłości i wdzięczności za Jego dobrodziejstwa, ufności w Jego dobroć, gorliwości o Jego chwałę; 2) czcić to Boskie Serce, w każdy pierwszy piątek miesiąca, przez szczególne modlitwy, a codziennie, o godzinie dziewiątej i o trzeciej, przez to westchnienie, które służyć nam będzie za wiązankę duchową: „Serce Jezusa, pałające miłością do nas, spraw, abym pałał miłością do Ciebie!”

Przygotowanie drugie.

Oddajmy cześć Duchowi Świętemu, który dał Kościołowi natchnienie ustanowienia nabożeństwa do Serca Jezusowego, jako ucieczkę dla nas, w tych czasach zepsucia. Kościół święty, wśród nieszczęść, które go trapią, bierze niejako Serce swego Boskiego Oblubieńca, a przedstawiając Je wiernym, całe pałające miłością, mówi do nas: „Patrzcie, jak nas Bóg umiłował; czy możecie nie kochać tego, który was tak ukochał?”. Odpowiedzmy życzeniom Kościoła i wylejmy z serc naszych hołdy czci i uwielbienia do Serca Jezusowego.

PUNKT PIERWSZY.

Nabożeństwo do Serca Jezusowego najlepiej odpowiada duchowi chrześcijaństwa.

Duch chrześcijaństwa, jest to miłość, jest to święty ogień, który Jezus Chrystus przyniósł na ziemię. W tym słowie: miłość, zawiera się cała Ewangelia i cała religia. W nabożeństwie do Serca Jezusowego wszystko jest miłością; w nim oddajemy cześć miłości Jezusa Chrystusa, a cześć nasza jest miłością. Jest to jakby święte współubieganie się między miłością Jezusa dla nas, a miłością duszy, która by nie chciała być przewyższoną w swojej miłości; która pragnie, aby to Serce Przenajświętsze było wszędzie kochane i czczone; trapi się, że jest zapomniane i stara się ze swej strony wynagrodzić Mu to, przez coraz większą miłość. Wszystkie święta w ciągu roku, żłobek, krzyż, wszystkie Sakramenty, wszystkie tajemnice, wszystko w naszej religii głosi miłość; a ta miłość, przedstawiająca się pod różnymi postaciami, skąd pochodzi, jak nie z Serca Jezusowego? Czymże ona jest, jak nie Sercem Jezusa, pałającym miłością do każdego z nas i wzywającym nas do wzajemnej do Niego miłości? Jest to dowód wyraźny, że żadne nabożeństwo nie jest zgodniejsze z duchem chrześcijaństwa.

PUNKT DRUGI.

Nabożeństwo do Najświętszego Serca Jezusowego najwięcej wpływa na uświęcenie dusz.

W istocie, to Serce Boskie daje nam razem pobudkę, przykład i łaskę do uświęcenia się. Daje nam pobudkę: bo cóż może być skuteczniejszego do powstrzymania nas od grzechu, jak widok tego Serca, któremu grzech sprawia smutek śmiertelny, tak, że cudem jedynie zostaje przy życiu? Co może nas właściwiej pobudzić do gorliwości o nasze uświątobliwienie, jak zastanawianie się nad tym Sercem, które pociąga nas do siebie powabem miłości i ofiary? Serce Jezusa uczy nas świętości swoim przykładem. Ono jest wzorem wszystkich cnót, skupienia, modlitwy, zjednoczenia z Bogiem, gorliwości i ofiarności dla Boga. Ono jest wzorem cichości, miłości, poświęcenia, wyrozumiałości dla bliźniego, jest zarazem wzorem pokory, cierpliwości, milczenia, zaparcia się siebie, życia w Bogu, poświęconego dla zbawienia dusz; Serce Jezusa wzywa nas, abyśmy Je naśladowali. W tym nabożeństwie znajdujemy łaskę oświecającą dusze nasze: albowiem święta Małgorzata Maria mówi: „Nie ma nic zdolniejszego do doprowadzenia duszy w krótkim czasie do najwyższej świętości, jak to nabożeństwo”. Ten jeden środek jest dostateczny, aby przywrócić gorliwość w zgromadzeniach zakonnych, a te, w których gorliwość kwitnie, doprowadzić do najwyższej doskonałości. Ci, którzy pracują nad zbawieniem dusz, mówi dalej ta Święta, znajdą w tym nabożeństwie dar poruszania serc najzatwardzialszych i osiągną powodzenie wielkie w swoich pracach. Bo to Boskie Serce jest zbiornikiem łask; z Niego one wychodzą, jak wody Oceanu, aby użyźnić pole Kościoła; jest to tron miłosierdzia, do którego nikt na próżno modłów nie zasyła; jest to wieża mocna, której żadne pokusy nie przemogą; jest miejsce pojednania Boga z ludźmi; jest źródło wszelkich błogosławieństw. O! jakże byłem nierozumny dotąd! chciałem nabyć cnoty, a nie szukałem jej u jej źródła; chciałem osiągnąć miłość, a nie szukałem jej w Sercu Jezusowym, które jest jej ogniskiem.

PUNKT TRZECI.

Nabożeństwo do Serca Jezusowego jest najbardziej pocieszające.

Serce Jezusa, powiada święty Bonawentura, jest mieszkaniem, które sobie obrałem: tam jest odpoczynek dla mego serca; tam mówić będę do Serca mego Jezusa i otrzymam od Niego wszystko, co zechcę. Jakaż to pociecha pomyśleć, że to Boskie Serce tak nas nieskończenie ukochało; że w każdej chwili gotowe jest wysłuchiwać nasze prośby; że ustawicznie za nas się modli i woła nas, aby ubogacić nasze ubóstwo, aby nas w troskach pocieszyć, leczyć nasze nędze i bronić nas w pokusach. Bądźmy posłuszni Jego wezwaniom. W Nim znajdziemy  pociechę w smutku; odpuszczenie grzechów i usprawiedliwienie; jeśli jesteśmy oziębli, Ono da nam gorliwość; słabi znajdą w Nim moc; sprawiedliwi – doskonałość; umierający – ufność i szczęście: bo słodko jest umierać temu, kto miał stałe nabożeństwo do Serca Tego, który ma nas sądzić.

Postanowienia i wiązanka duchowa jak wyżej.