Czwartek Jedenastego Tygodnia Zwykłego – dzień 18 czerwca 2026 r.
Przygotowanie pierwsze.
Dziś rozważać będziemy, że przez Mszę Świętą oddajemy Bogu nie tylko najwyższą cześć i dziękczynienie, ale nadto składamy Mu ofiarę zadośćczynną. Msza Święta jest: 1) doskonałym wynagrodzeniem za obrazę, jaką grzech wyrządza Bogu; 2) jest przeobfitym zadośćuczynieniem za wszystkie długi Kościoła cierpiącego i wojującego. Następnie zrobimy postanowienie: 1) odnowić w sobie ducha pokuty i w tym celu, przyjmować chętnie wszystkie przykrości tego życia; 2) boleć nad obrazą wyrządzaną Bogu, wynagradzać Mu to przez akty miłości i starać się, o ile możemy, o nawrócenie grzeszników. Naszą wiązanką duchową będzie ta modlitwa Joela: „Przepuść Panie, przepuść ludowi twemu, a nie bądź na nas zagniewany na wieki”[1]
Przygotowanie drugie.
Oddajmy cześć Jezusowi Chrystusowi, jako naszemu pośrednikowi i kapłanowi, który wstawia się za grzesznym ludem do Ojca swego, odwracając grożące nam pioruny i przemieniając błyskawice gniewu Bożego w deszcz łask. Złóżmy Mu dzięki za to pośrednictwo, pełne miłości, któremu świat zawdzięcza swoje istnienie.
PUNKT PIERWSZY.
Ofiara Mszy Świętej jest doskonałym wynagrodzeniem za obrazę, jaką grzech Bogu wyrządza.
Chrześcijanin, oświecony wiarą, poznawszy, jak wielkim złem jest obraza Boga, nie może się pogodzić z tym, że Go sam obraził i że Go drudzy obrażają. Boleje nad tym; opłakuje grzechy swoje, jak król Dawid; poruszony jest do głębi duszy, jak prorok Jeremiasz; a jak się zastanowi, że to zło jest tak powszechne, kiedy obejmuje myślą grzechy całego świata, woła: „Ojcze Niebieski, tak godny wszelkiej czci i miłości, jakże boleję, że niewdzięczni ludzie, zamiast Cię kochać, tak Cię obrażają! O! jakżebym chciał ofiarować Tobie zadośćuczynienie, wyrównywujące obrazę!”. Wtedy wśród boleści swej zwraca się myślą do Najświętszej Ofiary Mszy Świętej, widzi w niej Boga, składającego siebie na ofiarę zadośćczynną za wszystkie grzechy świata: „O Boże! – mówi dalej z wielką pociechą – tego właśnie szukałem; oto jest wynagrodzenie za wszystkie grzechy świata, nie tylko równe obrazie, ale ją przewyższające. Bo tu Bóg czyni Ci zadość w swej własnej Osobie, przez nieskończone uniżenie i więcej Ci czci oddaje, niżby Cię mogły obrazić grzechy wszystkich ludzi i szatanów. Łączę się z całego serca z tym przeobfitym zadośćuczynieniem; łączę się z nim, bo się brzydzę grzechem i pragnę Twojej chwały, przez nawrócenie grzeszników i zbawienie dusz. Czy takie jest nasze usposobienie?
PUNKT DRUGI.
Ofiara Mszy Świętej jest przeobfitym zadośćuczynieniem za długi Kościoła cierpiącego i wojującego.
Jezus Chrystus w ofierze Mszy Świętej jest wielkim pokutnikiem za Kościół powszechny; jako ofiara zadośćczynna, skraca cierpienia dusz czyścowych; wyprasza dla grzeszników łaskę pokuty i otrzymuje nawrócenia, które nieraz świat podziwia. Woła o miłosierdzie; odwraca klęski, którymi Bóg dotknąłby świat; dlatego Bóg tak jest cierpliwy wśród zbrodni i występków zalewających ziemię. Jeżeli nie rzuca na nas piorunów, to dlatego, że tak jak dawniej Mojżesz i Aaron przed starozakonnym ołtarzem wstawiali się za ludem, tak teraz nierównie skuteczniej Jezus Chrystus, nasz najwyższy Kapłan, wstawia się na ołtarzu za grzesznym światem i uspokaja gniew nieba. Złączmy nasze modły z modłami Jezusa Chrystusa, dla niesienia ratunku duszom czyścowym i dla zadośćuczynienia za grzechy świata. Bóg, w miłosierdziu swoim, pragnie usilnie, abyśmy rozbrajali gniew Jego, jednocząc się z Jezusem Chrystusem, abyśmy pokutowali za grzeszników, byli gotowi za nich zadośćuczynić i pokutować. Skarży się przez Proroka, że mało jest dusz, starających się odwrócić gniew Jego. „Szukałem męża, który by zastawił płot i stanął zastawiony przeciwko mnie zagradzając mi ziemię, abym jej nie rozproszył: a nie znalazłem”[2]. A jeżeli Bóg tak się uskarżał w Starym Zakonie[3], o ileż więcej mógłby nam to wyrzucać w Nowym Zakonie[4], gdybyśmy nie korzystali, na poparcie naszych modlitw, z ofiary zadośćczynnej nieskończonej wartości? Czyśmy dobrze zrozumieli ten podwójny obowiązek zadośćuczynienia za dusze w czyśćcu cierpiące i za grzeszników, żyjących na ziemi?
Postanowienia i wiązanka duchowa jak wyżej.
[1]– Joel, II, 17.
[2]– Ezech. XXII, 30.
[3] – [przypis red.: Stary Zakon = Stare Prawo]
[4] – [przypis red.: Nowy Zakon = Nowe Prawo]

